Autor:
Suzanne Collins
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 12-11-2009
Wydawnictwo: Media Rodzina
Data wydania: 12-11-2009

Osoby,
które przeczytały pierwszą część zawsze zastanawiają się czy
kolejna będzie równie dobra. Moim zdaniem ta część jest na tym
samym poziomie co poprzednia (chociaż nie wiem czemu, ale nie dam
jej najwyższej oceny; będzie tylko o pół niższa). Ale nie
przedłużając zacznę od najważniejszych informacji. Więc jest to
druga część Igrzysk Śmierci. Główna bohaterka to Katniss
Everdeen jedna ze zwycięzców 74 Głodowych Igrzysk. Drugi
„szczęśliwiec” to Peeta Mellark. Razem mają odbyć Tournee
Zwycięzców udając szczęśliwą i zakochaną parę.
Po
wygranych Igrzyskach (stało się coś niewiarygodnego i po raz
pierwszy wygrały dwie osoby) obowiązkowo trzeba odbyć Tournee.
Jednak Katniss ma podwójne zadanie. Ma pozować do zdjęć i
zachwalać Kapitol i jednocześnie gasić buntownicze nastroje
(Katniss została symbolem odwagi, bo odważyła się przeciwstawić
Kapitolowi jedząc Łykołaki). Do tych wszystkich problemów
dochodzą powtarzające
się co noc koszmary i nieciekawa sytuacja z Peetą (można
powiedzieć, że „lekko” się pokłócili). Mogę
zdradzić jedynie, że Tournee nie zakończyło się wedle planów
Snowa, a 75 Igrzyska na zawsze przeszły do historii, wszystko z
powodu Katniss, cóż dodać więcej jak: „To od iskry zaczyna się
pożar”.
Ocena:
5,5/6
5,5/6
Liss